Porażka w Landshut. 14 punktów do odrobienia

26 września 2021
Wszyscy w Opolu zdawali sobie sprawę, że w Niemczech będzie bardzo ciężko. Ostatecznie przegraliśmy 38:52, ale ten wynik nie oznacza końca walki o awans. Pamiętamy choćby niedawny mecz z Lokomotiv Daugavpils. – W Opolu stać nas na odwrócenie losów rywalizacji – mówi Andriej Kudriaszow.

Kluczem do triumfu gospodarzy były starty. Żużlowcy „Diabłów” większość biegów zaczynali na przedzie i nasi żużlowcy musieli mocno walczyć na dystansie i udawało się to połowicznie. Co więcej długo opolanie nie potrafili spasować się z torem i sprawiał im sporo kłopotów i był nieobliczalny. Tak było choćby z Mateuszem Tonderem, który mecz zaczął od wygranej, a potem przyjeżdżał na końcu stawki. Każdy z naszych żużlowców miał swoje problemy i z pewnością stać każdego na dużo lepszą jazdę.

Na dystansie od początku radził sobie Jacob Thorssell i dzięki odważnej jeździe potrafił urywać punkty rywalom. Ale i on zaliczył wykluczenie i dwie jedynki. W kratkę jechali Andriej Kudriaszow, Oskar Polis i Bartłomiej Kowalski, ale ich przebłyski pozwoliły uniknąć wyższej porażki. Strata wydaje się duża, ale przy Wschodniej 2 wszystkie atutu powinny być w rękach naszych żużlowców, zwłaszcza, że wypoczęci będą Świdnicki i Hansen.

Po remisie Tondera, kolejne trzy biegi Landshut zakończyło wygranymi 4:2, a miejscowi za każdym razem prowadzili nawet podwójnie. W 2 biegu skutecznym atakiem na Hillebranda popisał się na szczęście Kowalski, podobnie było za chwilę, kiedy Thorssell minął Smolinskiego. Wreszcie Hansen na dystansie uporał się z Hillebrandem. W piątym biegu opolanie znów mieli remis. Berge był poza zasięgiem Kudriaszowa, ale Hansen zepchnął na koniec stawki Buscha. W tym momencie Landshut prowadziło 18:12, ale po kolejnym wyścigu było 23:13. Tym razem Smolinski i Bloedorn „wzięli w kleszcze” Polisa i go skontrowali.

Małym sukcesem wydawały się remisy. Pierwszy zawdzięczaliśmy Thorsselowi. Najpierw poradził sobie z Huckenbeckiem, a na ostatnim łuku wykorzystał zbyt szeroką jazdę Haertela i wygrał 7. bieg. W następnym Kudriaszow i Hansen jechali za Smolinskim, ale przed Hillebrandem. W 9 „gonitwie” punkt Haertelowi wyrwał Polis, ale gospodarze powiększyli przewagę na 33:21.

Od tego momentu coś jakby drgnęło. Kolejne biegi padły łupem Kowalskiego, Polisa i Kudriaszowa. W dwóch pierwszych przypadkach na 3. miejscu dojechali Thorssell i Świdnicki, a nasz Rosjanin w pojedynkę (po wykluczenie Thorssella) poradził sobie z parą Smolinski – Haertel. Przed biegami nominowanymi było 43:35 i była szansa nawet na remis.

Niestety Polis zdołał wywalczyć po skutecznej walce z Haertelem tylko 2. miejsce, a na końcu przyjechał Kowalski, który zastąpił Hansena. W 15 biegu doskonały atak przeprowadził Berge i z ostatniej pozycji przesunął się na pozycję lidera. Thorssell i Kudriaszow nie byli w stanie nic zrobić, bo znów lekko zostali na starcie.

Trans MF Landshut Devils – OK Bedmet Kolejarz Opole 52:38

Trans MF Landshut: Huckenbeck 9+1 (2,1*,3,0,3), Haertel 8 (3,2,1,1,1), Busch 1+1 (1*,0,-,d), Berge 14 (3,3,2,3,3), Smolinski 11+1 (1,3,3,2,2*), Hillebrand 2 (1,1,0), Bloedorn 7+1 (3,2*,0,2)

OK Bedmet Kolejarz: Tonder 3 (3,0,0,-), Polis 8 (d,1,2,3,2), Kudriaszow 7 (0,2,2,3,0), Hansen 5+3 (2,1*,1*,1*), Thorssell 9 (2,3,1,2,w,1), Kowalski 5 (2,0,3,0), Świdnicki 1 (0,0,1).

Bieg po biegu

1. Tonder, Huckenbeck, Busch, Kudriaszow 3:3 (3:3)
2. Bloedorn, Kowalski, Hillebrand, Świdnicki 4:2 (7:5)
3. Berge, Thorssell, Smolinski, Polis (d) 4:2 (11:7)
4. Haertel, Hansen, Hillebrand, Kowalski 4:2 (15:9)
5. Berge, Kudriaszow, Hansen, Busch 3:3 (18:12)
6. Smolinski, Bloedorn, Polis, Tonder 5:1 (23:13)
7. Thorssell, Haertel, Huckenbeck, Świdnicki 3:3 (26:16)
8. Smolinski, Kudriaszow, Hansen, Hillebrand 3:3 (29:19)
9. Huckenbeck, Polis, Haertel, Tonder 4:2 (33:21)
10. Kowalski, Berge, Thorssell, Bloedorn 2:4 (35:25)
11. Berge, Thorssell, Hansen, Huckenbeck 3:3 (38:28)
12. Polis, Bloedorn, Świdnicki, Busch (d) 2:4 (40:32)
13. Kudriaszow, Smolinski, Haertel, Thorssell (w) 3:3 (43:35)
14. Huckenbeck, Polis, Haertel, Kowalski 4:2 (47:37)
15. Berge, Smolinski, Thorssell, Kudriaszow 5:1 (52:38)